Witaj na MagazynDomowy.pl!

Choroby iglaków - cis

Iglaki cieszą się coraz większą popularnością. Można powiedzieć, że każdy właściciel, choćby małego ogródka ma chociaż jedną taką roślinę. Niestety, ta grupa ozdobnych roślin jest wyjątkowo często atakowana przez wiele chorób i szkodników.

Najczęściej uprawiane są dwa gatunki - cis pospolity i cis pośredni. Cisy doskonale nadają się do formowania figur oraz na żywopłoty. Wymagają gleby żyznej, wilgotnej, najlepiej wapiennej. Znoszą zarówno cień, jak i słońce. Dobrze czują się tam , gdzie jest dużo wilgoci w powietrzu.

  • Choroby

Sadzaki - Na igłach i łodygach tworzy się czarny nalot, który ogranicza fotosyntezę i hamuje wzrost roślin. Występuje tam, gdzie pojawia się rosa miodowa wydzielana przez mszyce lub czerwce. Grzyby te pojawią się też na innych iglakach.

Zwalczanie - należy niszczyć szkodniki ssące, które wydzielają spadź. Po wystąpieniu pierwszego nalotu należy opryskać rośliny środkiem Topcin M 500, a po tygodniu Braco 500 SC.

Zamieranie pędów - na młodych pędach pojawiają się drobne żółte plamy, które obejmują cały obwód. Chore pędy wiele miesięcy utrzymują się na roślinie.

Zwalczanie - należy wycinać chore pędy, a rośliny opryskać 2-3 krotnie, stosując przemiennie preparaty: Mirage 450 EC, Sportak 450 EC albo Biosept 33 SL i Topsin M 500.

  • Szkodniki

Misecznik cisowiec - na pędach pojawiają się liczne brązowe błyszczące traczki o średnicy 2-4 mm. Małe, jasnożółte larwy żerują na dolnej stronie igieł, co powoduje ich żółknięcie, brązowienie i opadanie.

Zwalczanie - w Momencie pojawienia się młodych larw na igłach (najczęściej w lipcu) opryskujemy krzewy 2-3 krotnie co dwa tygodnie Mospilanem 20 SP, Confidorem 200 SL lub Talstarem 100 EC.

misecznik misecznik

Wielkopakowiec cisowy - rozwija się on wewnątrz pąków, powodując ich nadmierne nabrzmiewanie i zamieranie na wiosnę. Igły w pobliżu takiego pąka są zniekształcone.

Zwalczanie - wiosną, zanim szkodniki rozpoczną wędrówkę z paków uszkodzonych na nowe, obrywamy wszystkie nabrzmiałe pąki.

Opuchlak pstrokacz - na brzegach igieł pojawiają się zatokowate dziury wygryzane nocą przez chrząszcze długości 6-7 mm. Ich kremowo-białe larwy dł.1 cm, żyjąc w podłożu, obgryzają młode korzenie. Szkodnik ten może występować na wielu roślinach.

Zwalczanie - Po wykryciu larw lub uszkodzeń na igłach należy podlać roślinę Pyrinexem 480 EC lub innych środkiem fosforoorganicznym, a w czerwcu kilka razy opryskać rośliny preparatem Sumi-alpha 050 EC, najlepiej wieczorem, aby zniszczyć chrząszcze.

Dodaj komentarz Komentarze (3)

  • Zgłoś nadużycie
    Sylvia (Gość), 28 marca 2015, 17:13

    Właśnie taki zachowawczy jest mf3j reautmolog. Wczoraj powiedziałam jemu, że wyczytałam iż 10 mg nie jest dawką terapeutyczną, a nawet podtrzymującą a on na to, że przy dobrych wynikach nie może mi zwiększyć dawki. Faktycznie morfologia, crp i alt były w normie. Trochę z nim polemizowałam mf3wiąc, że zapalenia ,,chodzą po wszystkich stawach i mam silne bf3le oraz przykurcze mięśni, ktf3re nie trwają już 2 -3 dni, ale ponad tydzień (tak mam np. z barkami, ktf3re nie są już całkiem sprawne). Dziś zaczęło mnie pobolewać w lewej pachwinie, pewnie staw biodrowy. W prawej miałam podobnie ok. 2 tygodnie temu. Rzs atakuje już duże stawy, boje się tego wszystkiego co może się wydarzyć, a lekarz na to, że on musi się do czegoś odnieść i patrzy na wyniki. Chodzi mi po głowie, żeby samej sobie zwiększyć dawkę i nic nie mf3wić. Co mi radzicie?

  • Zgłoś nadużycie
    Sylvia (Gość), 28 marca 2015, 17:13

    Właśnie taki zachowawczy jest mf3j reautmolog. Wczoraj powiedziałam jemu, że wyczytałam iż 10 mg nie jest dawką terapeutyczną, a nawet podtrzymującą a on na to, że przy dobrych wynikach nie może mi zwiększyć dawki. Faktycznie morfologia, crp i alt były w normie. Trochę z nim polemizowałam mf3wiąc, że zapalenia ,,chodzą po wszystkich stawach i mam silne bf3le oraz przykurcze mięśni, ktf3re nie trwają już 2 -3 dni, ale ponad tydzień (tak mam np. z barkami, ktf3re nie są już całkiem sprawne). Dziś zaczęło mnie pobolewać w lewej pachwinie, pewnie staw biodrowy. W prawej miałam podobnie ok. 2 tygodnie temu. Rzs atakuje już duże stawy, boje się tego wszystkiego co może się wydarzyć, a lekarz na to, że on musi się do czegoś odnieść i patrzy na wyniki. Chodzi mi po głowie, żeby samej sobie zwiększyć dawkę i nic nie mf3wić. Co mi radzicie?

  • Zgłoś nadużycie
    Sylvia (Gość), 28 marca 2015, 17:13

    Właśnie taki zachowawczy jest mf3j reautmolog. Wczoraj powiedziałam jemu, że wyczytałam iż 10 mg nie jest dawką terapeutyczną, a nawet podtrzymującą a on na to, że przy dobrych wynikach nie może mi zwiększyć dawki. Faktycznie morfologia, crp i alt były w normie. Trochę z nim polemizowałam mf3wiąc, że zapalenia ,,chodzą po wszystkich stawach i mam silne bf3le oraz przykurcze mięśni, ktf3re nie trwają już 2 -3 dni, ale ponad tydzień (tak mam np. z barkami, ktf3re nie są już całkiem sprawne). Dziś zaczęło mnie pobolewać w lewej pachwinie, pewnie staw biodrowy. W prawej miałam podobnie ok. 2 tygodnie temu. Rzs atakuje już duże stawy, boje się tego wszystkiego co może się wydarzyć, a lekarz na to, że on musi się do czegoś odnieść i patrzy na wyniki. Chodzi mi po głowie, żeby samej sobie zwiększyć dawkę i nic nie mf3wić. Co mi radzicie?

Dodaj komentarz
Zadaj pytanie

Pytania

Eksperci i użytkownicy czekają aby odpowiedzieć.

Newsletter

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości na Magazyn Domowy.

Najpopularniejsze w Ogrody

Ostatnio na MagazynDomowy.pl