Witaj na MagazynDomowy.pl!

Powrót do artykułu » 5 stycznia 2009, 15:18 w Intymnie

Dni płodne i niepłodne

Tagi: dni płodne, dni niepłodne, płodność, cykl, cykl miesiączkowy, fazy płodności, fazy niepłodności

Dodaj komentarz Komentarze (31)

  • Zgłoś nadużycie
    leonia (Gość), 5 stycznia 2009, 21:29

    z ciekawoscią przecytałam artykuł. dzieki za informacje, przydadzą się! :)

  • Zgłoś nadużycie
    takaja (Gość), 6 stycznia 2009, 12:08

    Kobieta jest płodna tylko przez 4% swojego życia. - jestem w szoku!!!

  • Zgłoś nadużycie
    zuza (Gość), 7 stycznia 2009, 12:02

    no mnie tez to zaskoczyło , heh ;/ no ale ciekawe, czy ktos tak sprawdza te dni płodne i niepłodne... to chyba ta medota kalendarzykowa. chyba średnio działa w antykoncepcji...

  • Zgłoś nadużycie
    marylka (Gość), 7 stycznia 2009, 12:05

    no ja bym metodzie kalendarzykowej w antykoncepcji nie ufała :)

  • Zgłoś nadużycie
    Ana (Gość), 7 stycznia 2009, 12:09

    Watykańska ruletka :D

  • Zgłoś nadużycie
    maria (Gość), 18 stycznia 2009, 11:36

    Ja korzystałam z kalkulatora płodności na stronie http://dziecko.onet.pl/1208858,kalkulatory.html
    i udało się zaszłam w ciąże !!! ;)

  • Zgłoś nadużycie avatar
    Monika, 23 kwietnia 2009, 20:57

    Hej ja zaczęłam współżyć zaraz po okresie aż do dnia przed owulacją. Jestem bardzo ciekawa czy będę w ciąży..

  • Zgłoś nadużycie
    pysia (Gość), 25 maja 2009, 11:33

    A ja Wam powiem moje drogie internautki,iż metoda 14 dni przed miesiączkowaniem sprawdza się w przynajmniej w 99,9% bo mnie jeszcze nigdy nie zawiodła a wręcz przeciwnie dokładnie obliczaliśmy z moim partnerem kiedy zaplanować poczęcie naszych prześlicznych pociech a kiedy można dać się porwać upojnym rozkoszom :-) !!!!!!!!!

  • Zgłoś nadużycie
    matka (Gość), 29 maja 2009, 16:50

    Ludziska metody określania płodności na podstawie temperatury, obserwacji śluzu i samobadania szyjki macicy nie mają nic wspólnego z tzw. "metodą kalendarzykową", która jest tak naprawdę zgadywanką opartą na przewidywaniu przyszłości - czyli dnia wystąpienia następnej miesiączki (oczywiście przy założeniu, że to prawdziwa miesiączka, a nie tzw. krwawienie śródcykliczne, które pozoruje miesiączkę kiedy nie doszło do owulacji wtedy gdy powinno). Ponadto trzeba uwzględnić, że każda kobieta ma różną długość cyklu i tzw. fazy lutealnej.
    Metody określania płodności objawowo-termiczne (T, śluz, szyjka) są najwiarygodniejsze - oczywiście z dostępnych na co dzień każdej kobiecie. Wszyscy, którzy nie mają pojęcia o czym mówią, powinni troszkę się wysilić i poczytać na ten temat. Kiedy słyszę, że ktoś mówi o met. "kalendarzykowej" to od razu trąci kompletną ignorancją. Kompromitacja na skalę co najmniej krajową.
    Jeśli ktoś chce ufać antykoncepcji hormonalnej, to życzę aby się nigdy nie zawiódł w kwestiach zdrowotnych. Ja próbowałam przez rok i nigdy przenigdy więcej tego nie zrobię.
    Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do zgłębiania wiedzy na temat tego niesamowitego zjawiska jakim jest cykle miesięczny kobiety. Same będziecie zaskoczone jak doskonały jest mechanizm waszego układu rozrodczego i że możecie być świadomymi świadkami tego, co się dzieje w Was samych.
    Pozdrawiam!!!

  • Zgłoś nadużycie
    monia (Gość), 14 lipca 2009, 12:22

    masz racje metoda objawo termiczna, bo tak sie ona nazywa jest ,jest doskonała w swojej prostocie i dokładności wiele lat sama ją stosowałam z powodzeniem. mam trójkę dzieci wszystkie zaplanowane i kochane. włączenie do tej metody partnera powoduje odpowiedzialność i harmonię w związku to mój obecny mąż częsciej sprawdzał zapis temperatury na wykresie niż ja , świadomość co się dzieje w twoim organiźmie daje poczucie bezpieczeństwa i ułatwia życie

  • Zgłoś nadużycie
    anka (Gość), 5 sierpnia 2009, 18:27

    czas

  • Zgłoś nadużycie
    Urbuś (Gość), 15 sierpnia 2009, 14:14

    wazne informacje :)

  • Zgłoś nadużycie
    aneta (Gość), 24 sierpnia 2009, 16:52

    jak mialam okres11 kochalam sie przed wczoraj zy moge byc w ciazy

  • Zgłoś nadużycie
    niunia (Gość), 14 września 2009, 17:17

    jasne, ja sie staram z facetem od dwóch lat i nic:/
    jesteśmy zdrowi a nie może nam wyjść :( :( :(
    może mnie ktoś pocieszyć ?? bo nie daję sobie z tym rady już;(

  • Zgłoś nadużycie
    julka (Gość), 30 października 2009, 12:06

    mam pytanie czy 3 dni po okresie a cykl mam 28 dni moze pojawic sie sluz plodny bo jest tak w moim przypadku

  • Zgłoś nadużycie
    magda (Gość), 12 listopada 2009, 16:49

    mam regularne mięsiączki,ostatnio kochałam się z mężem 5 dnia okresu i niestety zdarzył nam się wypadek,pękła prezerwatywa-czy mogę byc w ciąży?

  • Zgłoś nadużycie Tamara Majer awatar
    Tamara Majer, 14 listopada 2009, 16:05

    Jeżeli kobieta ma krótki cykl miesięczny, wzrost komórki jajowej rozpoczyna się tak wcześnie, że faza płodności może zaczynać się już pod koniec miesiączki. Zatem, przy krótkim cyklu miesięcznym można zajść w ciążę w trakcie miesiączki. Jeżeli kobieta ma cykle normalne (około 28 dni) to stosunek płciowy odbyty w czasie miesiączki jest niepłodny.
    Zatem wszystko może się zdarzyć, ale to okaże się już za kilkanaście dni.

  • Zgłoś nadużycie
    aga (Gość), 21 listopada 2009, 0:34

    niunia

  • Zgłoś nadużycie
    KatEe (Gość), 1 grudnia 2009, 15:00

    Nierozumiem . TO mozna to robic gdy kobieta ma okres?
    Bo slyszalam ze jak kobieta ma okres to moze to robic nawet bez zabezpiecznia. prosze o odpowiedz

  • Zgłoś nadużycie
    mała (Gość), 3 stycznia 2010, 23:22

    mam problem i proszę o pomoc!!!! dziś uprawiałam sex analny z moim chłopakiem bez zabezpieczenia,jestam w 4 dniu miesiączki i cały czas miałam włożony tampon.czy istnieje szansa że zajdę w ciążę ?? ? jak długo żyje plemnik w odbycie?

  • Zgłoś nadużycie
    gosc (Gość), 4 stycznia 2010, 10:53

    Seks analny (członek-odbyt) może doprowadzić do ciąży, jeśli sperma z wytrysku wypłynie z odbytu kobiety i dostanie się do pochwy (nie jest to trudne, bo pochwa jest bardzo blisko).

  • Zgłoś nadużycie
    mała (Gość), 4 stycznia 2010, 11:44

    dziękuję za odpowiedź ale jak już wspomniałam mam okres i podczas stosunku miałam cały czas włożony tampon który wyjełam dopiero po 3 godzinach.

  • Zgłoś nadużycie
    Justa (Gość), 27 lutego 2010, 18:27

    super..

  • Zgłoś nadużycie
    Justa (Gość), 27 lutego 2010, 18:28

    dobrze wiedzieć takie rzeczy ;) )

  • Zgłoś nadużycie
    marta (Gość), 27 lutego 2010, 19:24

    wczoraj skończył mi się okres. dzisiejszej nocy odbyliśmy stosunek z moim partnerem. spadła nam prezerwatywa. z przeczytanego artykułu wynika że były to dni niepłodne. czy jest możliwość że zajdę w ciążę?

  • Zgłoś nadużycie
    marta (Gość), 27 lutego 2010, 19:28

    przepraszam źle napisałam pękła nam prezerwatywa

  • Zgłoś nadużycie
    zdziwiona (Gość), 28 lutego 2010, 15:39

    Czekasz na odp jakbyśmy byli cudostworcami, chcesz odpowiedzi jaką chcesz usłyszeć ?? ?
    Musisz zaczekac lub isc do lekarza w internecie odpowiedzi nie dostaniesz to by było zbyt proste!
    Ale na logike zajść napewno nie mozesz!

  • Zgłoś nadużycie
    ania (Gość), 2 marca 2010, 15:34

    czyli po okresie przez pierwsze jakies 6 dni mam dni nieplodne? moge wtedy odbywac stosunek bez zabezpieczenia bez ryzyka zajscia w ciaze? mam 28 dniowy cykl, regularne miesiączki.. pozdrawiam :)

  • Zgłoś nadużycie
    gosc (Gość), 7 marca 2010, 2:15

    ostatni okres miałam 09.02.2010 ,podczas stosunku pękła prezerwatywa,jaką mam szansę,że nie będę w ciąży?Mói okres trwa 28_29 dni

  • Zgłoś nadużycie
    gość (Gość), 17 marca 2010, 14:15

    jak to możliwe że pęka guma? może partnerzy źle zakładają...

  • Zgłoś nadużycie
    gość (Gość), 17 marca 2010, 14:23

    jesli stosunek odbyłaś 7 marca to nie jestes w ciazy. dzieciaki myslcie...

Dodaj komentarz
Zadaj pytanie

Pytania

Eksperci i użytkownicy czekają aby odpowiedzieć.

Newsletter

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości na Magazyn Domowy.

Najpopularniejsze w Intymnie

Ostatnio na MagazynDomowy.pl