Witaj na MagazynDomowy.pl!

Witaj na forum MagazynDomowy.pl!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Co zrobić z długim i obfitym krwawieniem podczas rozpoczęcia stosowania Yasminelle?

Zgłoś nadużycie #1 5 września 2009, 17:21

zuzbart avatar Posty: 1 Podziękowania: 0
2 tygodnie temu zaczęłam brać tabletki Yasminelle w pierwszy dzień okresu. Przez dwa dni umierałam tak, jak mi się zdarzało już wcześniej podczas miesiączki - bardzo silne uczucie "napęcznienia", bóle brzucha, piersi, głowy, czasem tak silne skurcze w podbrzuszu, że nie można ustać... A 3 dnia nic, zero bólu, krwi, dobre samopoczucie... Ucieszyłam się, bo jedną z przyczyn, dla których zdecydowałam się na tabletki, jest anemia. P. dr powiedziała, że krwawienia powinny się znacznie zmnijszyć, a choć nie miałam jakiś szczególnie obfitych, to jednak przy mojej anemii miały na mnie bardzo zły wpływ, do tego pełen zestaw PMS...

Tylko że kolejnego dnia krwawienie zaczęło się na nowo, przypomina zwyczajny okres i to jak pierwszego dnia - jak na mnie bardzo obfity i nieraz towarzyszą mu również bóle podbrzusza... Dzwoniłam do ginekologa i usłyszałam, że to się zdarza i jeśli nie ustąpi, to mam przyjść za tydzień...

Ale ja nie wiem już co robić! Zarabiam na tańcu z ogniem, ale teraz już nie mam siły nawet chodzić dłużej, nie mówiąc już o tańcu, jestem przemęczona, nie mogę się skupić, zdarzają mi się omdlenia... Przez to CIĄGŁE krwawienie objawy anemii bardzo mi się nasilają i szczerze mówiąc jestem przerażona. Teraz się zastanawiam, czy po skończonym bilistrze odważę się na drugi. Da się coś zrobić, żeby powstrzymać to krwawienie? Plamienie może się pojawiać przez 3 pieirwsze opakowania... Ale to TAK ma wyglądać "plamienie" przez 3 miesiące?! Nie chcę skończyć w szpitalu, już nie wspominając,że od 2 tygodni tylko raz (tego 3 dnia) mogłam się kochać z moim mężczyzną, więc jeśli takie są dobrodziejstwa tych pigułek, to ja dziękuję...

Przynajmniej rozumiem skąd ta wysoka skuteczność antykoncepcyjna. Taką samą daje szklanka wody. Zamiast seku. :/
Tylko że ma mniej skutków ubocznych...


Więc proszę, odpowiedzcie mi na kilka pytań:
1. Czy da się jakoś powstrzymać to krwawienie nie zmniejszając przy tym skuteczności Yasminelle?
2. Długo może się ciągnąć takie krwawienie i czy będzie się pojawiać przy każdym bilistrze, czy po pierwszym powinno ustąpić i potem już tylko plamienia? (bo jak rozumiem, plamienie z odstawienie przypomina okres tylko jest mniej obfite, a te pomiędzy to jak wskazuje nazwa - plamienie, jakieś drobne co jakiś czas, a nie ciągłe, silne krwawienie)
3. Czy gdyby krwawienie ustąpiło przed koniem brania tych 21 tabletek, to gdybym zaczęła drugi bilister bez 7-dniowej przerwy, to by mogło opóźnić plamienie (dla mnie każdy ubytek krwi to cios dla organizmu i tak nie wiem, jak długo będę wracać do siebie po tym wszystkim... jestem na diecie bogatej w witaminy z grupy B i C, żelazo, biorę dodtkowo leki... ale naprawdę nie sposób leczyć anemii, jak się non stop traci krew! :/), czy mogłoby to jeszcze pogorszyć sytuację?
4. Czy odstawienie Yasminelle po 1 opakowaniu (to ciągłe mieszanie w gospodarce hormonalnej, zanim organizm się przyzwyczai) jest bezpieczne?
5. Czy są tabletki, które polecacie zamiast Yasminelle? (np. minimalizujące skutki uboczne, z wyszczególnieniem tych okropnych "plamień"?

Błagam o poważne potraktowanie i wyrozumiałość. Będę dozgonnie wdzięczna za odpowiedzi.
Dodam, że przestudiowałam ulotkę i pogooglowałam, ale nie zdobyłam satysfakcjonujących, konkretnych odpowiedzi na moje pytania.

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję!