Witaj na MagazynDomowy.pl!

Grażyna Wolszczak
Uwielbienie siebie

Książka "Jak być zawsze młodą piękną i bogatą" miała być poradnikiem. Swoistym przewodnikiem po kobiecych trudach i pomocną dłonią w ciężkich chwilach. Okazała się słabo napisanym poematem uwielbienia, z garścią dobrych rad cioci Grażyny.

"Moja fotografia na okładce jest aktualna. Ja naprawdę wyglądam właśnie tak" - i właśnie tak rozpoczęła swoją książkę Grażyna Wolszczak. Dalej aktorka tłumaczy, że to za sprawą wizażystów, fryzjerów, grafików i photoshopa, a nawet przyznaje się do tego, że ten równy nos, to wcale nie taki od urodzenia, a raczej już zasiedziały egzemplarz z kliniki chirurgii plastycznej. I to tłumaczenie wygląda bardzo obiecująco jako wstępniak książki. Można nawet pomyśleć sobie: "super, babka ma do siebie dystans i nie wpada w samouwielbienie". Niestety już pierwszy rozdział brutalnie sprowadza nas na ziemie.

Mijamy historię ciąży (i niezadowolonej z efektu porodu matki) i mamy nadzieję, że wreszcie aktorka zaserwuje nam coś ciekawego, skoro książka liczy sobie prawie 190 stron. Niestety, Grażyna Wolszczak nie odkrywa przed nami nieznanych kiedyś lądów Ameryki.

Cała lektura to podsuwanie nam autobiograficznych wycinków z jej życia, które przeplatają się z jakże cennymi radami w sprawach ducha i ciała. Ale kto uwierzy, że aktorka okłada sobie twarz maseczkami domowej roboty (niektóre naprawdę paskudne), czy też, że pije cudowne mikstury z czosnku, co wieczór.

A którą przeciętną Polkę stać na trenera personalnego? Aktorce wydaje się, że każdą! No, bo jakże, każda z nas może być w każdej chwili bogata! A żebyśmy nie zniszczyły sobie dłoni Grażyna Wolszczak szybko radzi "kup zmywarkę". To jednak nic, kiedy czytamy o jej podejściu do macierzyństwa i wychowywania dzieci: "Kup sobie szminkę Diora, a dziecku buty podróbki, nie musi mieć oryginalnych". Ile matek Polek potrafi myśleć w ten sposób? Ile z nich stać na szminkę Diora, zupełnie bez okazji, by po prostu czuć się dobrze.

Książka "Jak być zawsze młodą piękną i bogatą" to zachwyt nad własną osobą. To nie jest poradnik, to nie jest pomocna dłoń. To nawet nie jest książka przyjazna kobiecie. To książka, która wprowadza przeciętną kobietę w kompleksy i każe iść za słowami autorki. Nieważne dokąd. Ważne, żeby być zawsze młodą, piękną i bogatą. Ale to naprawdę nie jest w życiu najważniejsze. Szkoda też, że aktorka zapomniała, że nie ma jednej, uniwersalnej recepty na życie. Na piękno także...

Może komuś przydadzą się chociaż jej "sposoby na oczyszczanie jelita grubego".

Dodaj komentarz Komentarze (2)

  • Zgłoś nadużycie avatar
    dirtydancing, 30 grudnia 2007, 16:48

    Ja również przeczytałem tą książkę w błyskawiczny sposób bo akurat wpadła mi na parenaście minut do reki.
    I co mysle?
    1. Tytul z pytaniem powalajacy na bestseller
    2. nazwisko autorki ujdzie
    3. sprzedawac, sprzedawac, sprzedawac

    a to co w srodku to tylko zeby zapelnic tresc...

  • Zgłoś nadużycie
    Pat!! (Gość), 4 stycznia 2008, 18:39

    Ja osobiście lubię Grażynę Wolszczak , bardzo dobra aktorka o zawsze lśniącej fryzurze i urodzie .Nic tylko pozazdrośić!!!

Dodaj komentarz
Zadaj pytanie

Pytania

Eksperci i użytkownicy czekają aby odpowiedzieć.

Newsletter

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości na Magazyn Domowy.

Najpopularniejsze w Kultura

Ostatnio na MagazynDomowy.pl