Mmmmrrrrr jak na te dodatki patrze to wyobraziłam sobie słonce grzejące niesamowicie , plaże i wspaniały błękit morza.Fajnie tak zaaranżować mieszkanko. Proponuje Janie St. napisać artykuł o aranżacji tym razem w stylu latynoamerykańskim, no wiesz czerwień, sombrella, , mandoliny itd.
Zdjęcia super, ale niestety mało realne jeśli chodzi o naszą polską rzeczywistość. Propunuję pokazać zagospodarowanie balkonów z naszyzh "blokowisk", wtedy to naprawdę będzie wyzwanie. A tak poważnie, to istotne są też finanse, bo niekiedy wartość takich dekoracji, jak zaprezentowane zostały w artykule kilkakrotnie przewyższa wartość roslin potrzebnych do jego zagospodarowania. .
tak sobie czytam i oglądam propozycje projektantów i cały czas nie mogę zrozumieć, czy oni udekorowanie dużego balkonu może być aż tak trudne, że trzeba tylko o tym pisać?
Panie i panowie projektanci....my nadal mieszkamy w kraju, gdzie większość budynków, to bloki z czasów PRL....zatem nie ma mowy o dużych i przestronnych loggiach, ale zwykłych balkonach o wymiarach 2 x 0,80m i do tego wystających, jakby wisiały i zaraz miały spaść....no i oczywiście zakaz wydany przez spółdzielnie mieszkaniowe lub ADM o wieszaniu kwiatów w pojemnikach na zewnątrz takiego balkonu.
Zatem może w końcu ktoś zaprojektuje ową oazę spokoju dla większej części "szczęśliwców" takich balkonów, bo mam już serdecznie dość czytania o balkonie większym od mojej sypialni....
Sorki za szczerość, ale nigdzie nie mogę znaleźć pomysłu na taki właśnie cud-balkon i męczy mnie szukanie wśród gąszczu opisów rozwiązań, które i bez pomocy projektantów można całkiem fajnie zagospodorować.
no właśnie, też jestem posiadaczką blokowego balkonu i chciałabym zamienić go, może nie w piękny ogród, ale w miejsce, w którym chciałoby się napić kawy w piękny, letni wieczór. jak to zrobić? za niewielkie oczywiście pieniądze. potrzebuję inspiracji, a dotychczasowe, oglądane pomysły przerastają budżet albo balkon
pozdrawiam
Własnie urządzam balkon w moim pierwszym mieszkaniu. Mam szczeście, że jest dość spory 2m/4m więc mam troche tego miejsca. Niestey pod wpływem impulsu kupiłam meble plastikowe w kolorze ciemnej zieleni, chciałam białe ale mąż gadał, ze sie pobrudzą szybko. Wiem że plastikowe to niezbyt ale mam zamiar dać obrus w kwiaty (różowe) i do tego dać poduszki na te krzesła też w kwiaty różówe. Mam zamiar posadzić surfinie różowe ( ) w zielone plastikowe doniczki. Do tego mam terakote zieloną. Nie bójcie sie - ściany mam w teddrobne kamyczki (nie różowe ani zielone tylko zwykłe kamyki) więc nie będzie tak całkiem różówo zielono. Ale żeby nie było smutno to gdzie niegdzie dodam "wątki" białe żeby było romantycznie np, świece lub kamionki czy lampy i może białą półkę
na pewno będzie pieknie! ja wole jasne meble, ale faktycznie ciemniejsze są łatwiejsze w konserwacji. jeszcze mogą byc bordowe. na te się chyba zdecyduje na swój balkonik. te romantyczne akcenty mi się podobaja
Mmmmrrrrr jak na te dodatki patrze to wyobraziłam sobie słonce grzejące niesamowicie , plaże i wspaniały błękit morza.Fajnie tak zaaranżować mieszkanko. Proponuje Janie St. napisać artykuł o aranżacji tym razem w stylu latynoamerykańskim, no wiesz czerwień, sombrella, , mandoliny itd.
a może by tak bliżej polskich realiów.....nie z folderów zagranicznych ale urzadzenie zwyklej loggi pokazac , np? to dopiero jest wyzwanie!
Zdjęcia super, ale niestety mało realne jeśli chodzi o naszą polską rzeczywistość. Propunuję pokazać zagospodarowanie balkonów z naszyzh "blokowisk", wtedy to naprawdę będzie wyzwanie. A tak poważnie, to istotne są też finanse, bo niekiedy wartość takich dekoracji, jak zaprezentowane zostały w artykule kilkakrotnie przewyższa wartość roslin potrzebnych do jego zagospodarowania. .
chce zostacz projektankom ogodów i pszeglodam roże strony ale ta jest fajna
Witam,
tak sobie czytam i oglądam propozycje projektantów i cały czas nie mogę zrozumieć, czy oni udekorowanie dużego balkonu może być aż tak trudne, że trzeba tylko o tym pisać?
Panie i panowie projektanci....my nadal mieszkamy w kraju, gdzie większość budynków, to bloki z czasów PRL....zatem nie ma mowy o dużych i przestronnych loggiach, ale zwykłych balkonach o wymiarach 2 x 0,80m i do tego wystających, jakby wisiały i zaraz miały spaść....no i oczywiście zakaz wydany przez spółdzielnie mieszkaniowe lub ADM o wieszaniu kwiatów w pojemnikach na zewnątrz takiego balkonu.
Zatem może w końcu ktoś zaprojektuje ową oazę spokoju dla większej części "szczęśliwców" takich balkonów, bo mam już serdecznie dość czytania o balkonie większym od mojej sypialni....
Sorki za szczerość, ale nigdzie nie mogę znaleźć pomysłu na taki właśnie cud-balkon i męczy mnie szukanie wśród gąszczu opisów rozwiązań, które i bez pomocy projektantów można całkiem fajnie zagospodorować.
Pozdrawiam serdecznie *_*
no właśnie, też jestem posiadaczką blokowego balkonu i chciałabym zamienić go, może nie w piękny ogród, ale w miejsce, w którym chciałoby się napić kawy w piękny, letni wieczór. jak to zrobić? za niewielkie oczywiście pieniądze. potrzebuję inspiracji, a dotychczasowe, oglądane pomysły przerastają budżet albo balkon
pozdrawiam
Własnie urządzam balkon w moim pierwszym mieszkaniu. Mam szczeście, że jest dość spory 2m/4m więc mam troche tego miejsca. Niestey pod wpływem impulsu kupiłam meble plastikowe w kolorze ciemnej zieleni, chciałam białe ale mąż gadał, ze sie pobrudzą szybko. Wiem że plastikowe to niezbyt ale mam zamiar dać obrus w kwiaty (różowe) i do tego dać poduszki na te krzesła też w kwiaty różówe. Mam zamiar posadzić surfinie różowe (
) w zielone plastikowe doniczki. Do tego mam terakote zieloną. Nie bójcie sie - ściany mam w teddrobne kamyczki (nie różowe ani zielone tylko zwykłe kamyki) więc nie będzie tak całkiem różówo zielono. Ale żeby nie było smutno to gdzie niegdzie dodam "wątki" białe żeby było romantycznie np, świece lub kamionki czy lampy i może białą półkę
na pewno będzie pieknie! ja wole jasne meble, ale faktycznie ciemniejsze są łatwiejsze w konserwacji. jeszcze mogą byc bordowe. na te się chyba zdecyduje na swój balkonik. te romantyczne akcenty mi się podobaja