Witaj na MagazynDomowy.pl!
Miasteczka w kolorze piasku, oliwne gaje i mniemające końca winnice Marsali, mafijne porachunki o cytryny, co krok greckie i normańskie świątynie, nad którymi unosi się księżycowy krajobraz zboczy Etny. Taka właśnie jest Sycylia, wyspa wielu kultur, tradycji i zabytków starożytnego świata.
„Gdyby Bóg zobaczył moje królestwo Sycylii, nie wybrałby Palestyny” – tak mawiał panujący na wyspie w XIII wieku Fryderyk Hohenstaufen. Ulokowana pośrodku Morza Śródziemnego, a więc w samym centrum starożytnego świata, Sycylia do dziś jest miejscem obfitującym w monumentalne antyczne zabytki, egzotyczną roślinność i sprzyjający klimat. Wybierając się tam w podróż nie można ominąć takich miejsc jak Pelermo, Agrygent, Syrakuzy, czy Taormina. Koniecznie trzeba wjechać na księżycowe zbocze Etny, a także spróbować lodów w słodkiej bułce i świeżo tłoczonej domowej oliwy.
Symbolem wyspy jest trójnoga Trinakria, starożytny symbol słońca. Wyrastające z jej głowy nogi oznaczają 3 krańce Sycylii, jak i opływające ją 3 morza: Śródziemnomorskie, Jońskie i Tryrreńskie.
Kiedy jechać?
Najlepszą porą roku na podróże po Sycylii jest wiosna. Wówczas roślinność na wyspie kipi soczystą zielenią, kwitną bujnie amarantowe oleandry i bugenville. Lepiej nie planować podróży na lato, zwłaszcza na sierpień. Wtedy wszyscy Sycylijczycy wyjeżdżają na wakacje. Poza tym upał jest niemiłosierny i daje się we znak podczas całodniowego zwiedzania. Temperatura dochodzi do 40 C w cieniu nawet wieczorem. Jesienią jest już chłodniej, ale nadal ciepło. Wyspa jest niestety spalona na popiół po lecie, ale za to ma do zaoferowania najlepsze pod słońcem owoce: opuncje, winogrona, pomarańcze, które można tam jeść prosto z drzewa. Zima na wyspie trwa krótko, od stycznia do lutego. Wówczas nastaje pora deszczowa, a na Etnie leży śnieg.
Miejsca, które warto zobaczyć
Spacer po Palermo
Podróż po wyspie najlepiej jest zacząć w stolicy wyspy Palermo. To kipiące życiem miasto, cierpi niestety na chroniczne korki. Najlepszym zatem sposobem na jego zwiedzanie będą więc nasze nogi. Najpiękniejsze zabytki, bez których zobaczenia nie możemy miasta opuścić, znajdują się w centrum i położone są blisko siebie. Wędrówkę najlepiej rozpocząć od Pałacu Normanów, dziś siedziby sycylijskiego parlamentu. Znajduje się w niej kaplica wybudowana w XII wieku przez Rogera II, władcę Sycylii. Zachwyca w niej arabska dekoracja sklepienia, niespotykana nawet w świecie Islamu. Na kopule widnieje, wykonana ze złota, mozaika przedstawiająca Chrystusa Pantokratora. Taką samą odnajdziemy w świątyniach Montreale i Cefalu. Kilka kroków od pałacu położony jest otoczony zielenią kościółek San Giovanni Eremiti, który wyróżnia się spośród piaskowych budowli czerwonymi arabskimi kopułami. Na koniec spaceru jeszcze tylko rzut oka na XII – wieczną katedrę (we wnętrz nie ma nic ciekawego) i można udać się do małego ogrodu Garibaldiego, gdzie zachwycą nasze oczy olbrzymie fikusy, których nie znajdziemy w żadnym innym europejskim mieście. Z gałęzi olbrzymich drzew spływają powietrzne korzenie i czepiając się ziemi tworzą naokoło starych pni gromady młodych pędów. Niezwykły widok! Nie omińmy także trzeciego pod względem wielkości teatru w Europie - Teatro Massimo i nieco mniejszego Teatro Politeama, z wejściem przypominającym słynny rzymski łuk triumfalny w Paryżu. Po południu warto wybrać się choć na chwilę do Mondello - peryferyjnej, willowej dzielnicy Palermo z publiczną plażą, portem pełnym kolorowych łodzi, gwarnym placem oraz mnóstwem lodziarni i knajpek specjalizujących się w daniach rybnych.
Z Palermo koniecznie trzeba natomiast odbyć wycieczkę do położonego nad miastem Montreale, aby zobaczyć potężną normańską katedrę, wyposażoną w najpiękniejsze i największe na świecie mozaiki. Pełno jest wokół niej, ukrytych pod rozłożystymi palmami, małych kafejek. Można więc, po męczącym zwiedzaniu, odpocząć w cieniu, sącząc zmrożoną granitę (skruszony sorbet, który pije się przez słomkę).
Dolina świątyń
Na chwilę odpoczynku i zadumy znajdziemy także miejsce w Segeście, wpatrując się w gmach tamtejszej greckiej świątyni. Samotna, nigdy niedokończona, a trwająca już tysiąclecia świątynia, stoi w polu, na jednym ze wzgórz, mając za tło osobliwy górzysty krajobraz. Jako jedyna budowla ocalała – nietknięta! – pomimo licznych trzęsień ziemi i wojen. Ze starożytnego miasta Segesta zostały natomiast tylko kamienie. Warty zobaczenia jest natomiast zbudowany tam nad urwiskiem teatr, z którego rozciąga się piękny widok na zatokę Castellammare.
Podążając dalej na zachodni brzeg wyspy, znajdziemy się w miejscu, z którego zaledwie kilka kilometrów oddziela nas od afrykańskiego lądu. Mijamy tu po drodze średniowieczną katedrę w Erice, kopce pozyskiwanej z morza soli w Trapani, a także winiarnię w Marsali, by w końcu dotrzeć do Doliny Świątyń w Agrigento. Na falistej dolinie, rozciągającej się u stóp podłużnego wzgórza, rozsiane są greckie świadectwa religijnego kultu. To jeden z najrozleglejszych parków archeologicznych Morza Śródziemnomorskiego.
Syrakuzy – pierwsza grecka kolonia
Kolejnym miejscem, w którym koniecznie musimy się zatrzymać są Syrakuzy. Ich sercem jest wysepka Ortigia, na której znajduje barokowa katedra (w jej wnętrzu widoczne są pozostałości świątyni Ateny). Na niej też tryska słodką wodą małe źródełko, położone zaraz przy samym morzu – to „Źródło Aretuzy”. Stało się ono dla Karola Szymanowskiego inspiracją do napisania jednej z najpiękniejszych melodii, granej do dziś przez wszystkich wielkich skrzypków świata. W parku archeologicznym starożytnych Syrakuz możemy natomiast przekonać się o niezwykłych właściwościach, jakie posiada „Ucho Dionizosa”. Chodzi mi tu oczywiście o wykutą w skale grotę w kształcie ludzkiego ucha, która zadziwia nadzwyczajną akustyką. Syrakuzy to także starożytne kamieniołomy, grecki teatr, w którym miały swoje premiery dramaty Ajschylosa, bizantyjskie grobowce i rzymski amfiteatr. Przekrój różnorodności kulturowej jest w tym miejscu niezwykle widoczny. Ślady przeszłości możemy odkryć również w tamtejszym Muzeum Archeologicznym, w którym znajdują się przepiękne ogrody Willa Landolina z fragmentami hellenistycznych ulic i katakumbami z czasów chrześcijańskich.
W cieniu Etny – Taormina
„Jeśli ktoś miałby spędzić tylko jeden dzień na Sycylii i pytał, co trzeba tam zobaczyć, odpowiedziałbym bez wahania: Taorminę” – napisał Guy de Maupassant. – Niby tylko krajobraz, ale krajobraz, który zawarł w sobie to wszystko, co zostało stworzone na ziemi, by oczarować oczy, umysł i wyobraźnie”. To, położone na niewielkim skrawku wybrzeża wciętym między morze a złowieszczą Etnę, miasto stanowi esencję Sycylii. „To najwspanialsze dzieło sztuki i natury!”- zachwycał się romantyczny poeta Goethe w swych Podróżach do Włoch. Wtórował mu Jarosław Iwaszkiewicz, pisząc w swej Książce o Sycylii: „Kiedy słyszę słowo „Taormina”, oczami wyobraźni widzę wysokie wzgórze, nisko rozłożone jedwabiste morze, w blasku słońca roztapiającą się jak kryształ Etnę, i w końcu całą czarodziejską scenerię grecko – rzymskiego teatru. Jest to jedyna taka scenografia na świecie”. Zapierające dech w piersiach widoki, sprawiają, ze spacer uliczkami Taorminy mógłby trwać wiecznie. To miasto ma magię, która oczarowuje wszystkich, którzy choć na chwilę tam przybyli. Tam po prostu trzeba pojechać! Tego się opisać nie da…
Etna
Na południe od Taorminy krajobraz zdominowała Etna, majestatyczny wulkan ze śnieżną czapą na szczycie, liczący sobie 3324 m. n.p.m. W pogodny dzień jego zarys widoczny jest z każdego miejsca na wyspie. Nadal aktywny, chociaż już mniej groźny, ostatni raz wypluł rozżarzoną lawę w kwietniu tego roku. Etna króluje nad Sycylią, wpływa na jej uprawy, zwyczaje, budownictwo. Obdarza hojnie, ale i wymierza surowe kary. Jej księżycowy krajobraz można zobaczyć osobiście, wjeżdżając na zbocze (na wys. ok. 2000 m n.p.m.), na którym znajdują się wygasłe kratery, i skąd rozciąga się piękny widok na wschodnie wybrzeże wyspy.
Na plażę? - do Cefalu
To miejsce idealne na urlop pod palmą. Mała wioska rybacka, ze względu na piaszczyste rozłożyste plaże stała się cenioną miejscowością wypoczynkową. Położona jest w malowniczej scenerii, w pasie lądu pomiędzy morzem a stromym cyplem wznoszącym się powyżej. Jej najosobliwszym zabytkiem jest, położona wśród palm, ogromna katedra, przypominająca do złudzenia katedrę z Montreale. W jej wnętrzu, tak jak w Capella Platina z Palermo, króluje potężny Chrystus Pantokrator, najstarsza i najpiękniejsza z sycylijskich mozaik.
Co przywieźć z podróży?
O czym warto wiedzieć wyjeżdżając na Sycylię?
Propozycja dla każdego, kto ceni sobie wypoczynek w malowniczym zakątku. W Kotlinie Jeleniogórskiej znajdziesz wiele możliwości aktywnego spędzenia czasu i tyle samo miejsc, w których czas ... Czytaj dalej »
Wrocław można zwiedzać na różne sposoby. Pieszo, rowerem, komunikacją miejską, z perspektywy rejsu po Odrze czy z wykorzystaniem cichych i ekologicznych pojazdów o napędzie elektrycznym. Czytaj dalej »
Tego lata spędź swój urlop w rytmach sardany. Turkusowe morze, złote plaże, szalona corrida, smakowita katalońska kuchnia... czy to nie brzmi zachęcająco? A to tylko niektóre z atrakcji słonecznego ... Czytaj dalej »
Przed nami odwieczny wakacyjny problem - jakie zabrać ciuchy na urlop? Spróbuję Wam w tym pomóc. Ograniczamy się do minimum. Czytaj dalej »
Lubczyk jest rośliną wieloletnią o charakterystycznym ...
Deszczowa wiosna sprzyja chorobie grzybowej - antraknozie ...
Kiedyś bardzo popularna, obecnie zapomniana. Na szerszą ...
Jadę na Sycylię! Ja tę Etnę muszę zobaczyć na własne oczy! Na prawdę jest tam tak jak na Księżycu? Jeśli tak, to bliżej mi na Sycylię niż w kosmos! I taniej!
no ja byłam na Sycylii w tamtym roku i jest tam fantastycznie. To Włochy, Grecja i Maroko w pigułce. Fantastyczne krajobrazy, roślinność, pyszne jedzenie, przyjaźnie nastawieni mieszkańcy. Można by dużo o tym pisać. Po prostu warto tam jechać. A Etna jest piękna. Ale nie wjeżdżałam na jej główny krater. Tam podobno są dopiero widoki!
Przerażający jest ten widok zalanego lawą domu
Te widoki zapierają dech w piersiach...chcialabym tam pojechac...
Tak, to wszystko prawda! Bylam na Sycylii z moim ukochanym Palermitano juz trzy razy i z pewnoscia znowu tam pojade. Taormine odwiedzilam dwa razy i musze przyznac, ze to niezwykle miejsce. Najpierw bylam tam w grudniu zeszlego roku. Wspielismy sie po waskich uliczkach na sam szczyt wybrzerza, skad widoki zapieraly dech w piersiach! Akurat padal deszcz i wial silny wiatr, jednak to dodawalo wrazen. Musielismy mocno trzymac sie barierek, zeby nie zwialo nas z tarasu widokowego. Cos niesamowitego! Pozniej spacerowalismy po opustoszalym miasteczku, gdzie z glosnikow, przymocowanych do scian budynkow, plynely relaksujace dzwieki muzyki klasycznej.
Ostatnio pojechalismy do Taorminy w czerwcu tego roku. Tym razem caly dzien spedzilismy nad morzem. Slonce grzalo niemilosiernie - temperatury przekraczaly 40 stopni, tak wiec nieodpornym odradzam wizyte na Sycylii w tym czasie, najlepiej poleciec w maju. Pozdrawiam!
Bylam na kempingu w Cefalu w maju zeszlego roku. Zyskalam piekna opalenizne
Pieknie tam jest! Katedra na wzgorzu rzeczywiscie jest imponujaca, no i te widoki... Nad samym morzem warto urzadzic sobie dlugi spacer wzdluz wybrzeza. Czasami trzeba troche powspinac sie po skalkach, zeby przejsc dalej, ale to przeciez niezla atrakcja!
8 września 2007 wróciliśmy z Sycylii.Objazdówka po większych atrakcjach.Również wypad na Wyspy Lipari i Vulcano.Przrżycia trudno opisać - nie wyobrażaliśmy sobie takiego piękna.Etna - jak na księżycu.Vulcano - jak na pacyfiku.Czarny piasek na plaży ! Wspaniałe owoce- cytrusy, figi,opuncje, brzoskwinie, naprawdę słodkie winogrona , a nie nasze dziadostwo z supermarketów.Przehląd zabytków z 2500 lat.Mili ludzie.Rośliny nasadzone z całego świata.Widziałem Eucaliptusy, araukarie,banany,bugenville, Ceiba ! / drzewo kapokowe/ callistemon itp itd.Nie wspominam o oleandrach , figach - bo te są wszędzie w poł.Europie.Afryka w Europie.Wina -marsala,malvasia i inne wspaniałe.Wyobrażam sobie jak pięknie musi być na wiosnę - gdy te wszystkie cuda kwitną /gaje cytrusowe, migdały /Absolutnie obowiązkowe zwiedzenie.Może nawet Włochy bym sobie darował !
Tez byłam na takiej wycieczce i potwierdzam. Sycylia to najpiękniejsza i najbogatsza kulturowo wyspa Morza Śródziemnego, a małe Wyspy Liparyjskie zachwycają egzotyką. Tam koniecznie trzeba jechać, a potem wracać, bo raz to stanowczo za mało
Byłem na Sycylii 3 lata temu, miałem zaledwie 15 lat
Pamiętam, że poidczas wycieczki na Etnę częstowali nas pysznym winem migdałowym(cena za butelkę to ok 10 Euro było). Czy ktoś może wie jak to wina się nazywa? Chciałbym sobie sprawić takie, poszukałbym u nas w Polsce.
Czesc wszystkim, czytalem uwaznie co pisaliscie, latam po stronkach i bibliotekach i mam pytanie- mozecie mi powiedziec skad moge wziazc materialy odnosnie budowy geologicznej i rzezby terenu Sycylii? jest mi to niezbedne do pracy lic.,w ktorej chce opisac ta bajeczna wyspe
Student - II. Gościu Studencie który pisałeś niżej znalazłeś coś na temat tej Sycylii ja tez mam podobny temat licencjata.odezwij sie na gg moj nr - 2382550
fajnie, ale zdjęcia kiepskiej jakości.czy mozna pozyczać tam samochód?
Wybieram sie na majówke na Sycylie. Marzy mi się plaża słońce i piękna opalenizna. Myślicie,ze w maju pogoda dopisze?
Siemka Wszystkim
ja byłam w wakacje w Partinico w małym miasteczku kolo Palermo i było naprawdę świetnie.
Zachęcam do odwiedzenia Palermo i okolic
rok temu odwiedziłam sycylie
ktos bardzo madry kiedys powiedzial ze nie warto 2 razy jechac do tego samego miejsca bo zycie jest za krotkie, ale... w to miejsce abrdzo chcetni pojechalabym jeszcze raz bo mnie niemilosiernie zauroczylo!! POLECAM!!;
Własnie jestem po wakacjach Sycylia Włochy i jestem zauroczona Sycylia jej roślinnoscia ,malowniczym krajobrazem urokliwymi miastami i goscinnoscia ludzi wspaniale polecam
je jeżdżę już na Sycylię od trzech lat i z roku na rok jeszcze bardziej się w niej zakochuję! Bardzo polecam miasto Agrigento które może poszczycić się starożytnymi Templami oraz tamtejsze morze - najlepsze plaże w San Leone, Porto Empedocle oraz Siculiana Marina. Cudowne miejsce.
Sicilia hmm senne miasterczka w których czas się zatrzymał, radość słońca, która ładuje bateryjki na bardzo długo, drzewa pieprzowca, rozmarynu, cytrusy i te uliczki, które przytulają Cię jak spojrzenia Sycylijczyków POLECAM
Zmrożony sorbet,który pije się przez słomkę to nie jest grappa tylko granite.Grappa to alkohol, wytwarzany z winogron, również znakomity dodatek do kawy.A nad Palermo góruje nie Montreale lecz Monreale.Gorąco polecam, oczywiście
na fladze Sycylii jest Triskelion!
Miałam okazję zwiedzić piękną Sycylię
Syrakuzy, Taormina. Coś wspaniałego <3
Polecam wszystkim!
ja nie byłęm w sycyli
A ja będę w Agrigento.!
I w Palermo!! xD
wybieram sie do wloch, nie myslalam o sycylii, ale teraz zawitam tam na bank
Własnie wrócilismy
San Vito i Rezerwat Zingaro z uroczymi zatoczkami i urokliwe Erice. Camping La bahira w San Vito
godny polecenia
Jeżeli chodzi o Sycylię to naprawdę polecam żeby zobaczyć Taorminę to piękna miejscowość niedaleko Catani
ponadto Siracusa, Pozzallo czy Palazzollo to także piękne miejscowości. Polecam
Ja równy m-c temu byłam na Sycylii.Było fantastycznie ale i bardzo upalnie!!!!! Polecam Segestę,Erice-piękny widok,Taorminę.Byłam też na wyspie Liparii,gdzie objezdżałam ją całą dookoła,piękne widoki na pobliskie wyspy,piękne skały pumeksu i szkło wulkaniczne,oraz na wyspie Vulcano -naprawdę ją polecam.Piękny krater a dokładnie jego zbocze.Plaża z czarnym piaskiem wulkanicznym.Warto się tam wybrac na dobrych kilka godzin.My byliśmy tylko 2,5 h ale to za mało,aby dokładnie ją zwiedzic.Baseny termalne i kłady(choc drogie bo 25 euro za godz. a za kolejną dodatkowa 35euro) warte polecenia.Miasteczko Cefalu też polecam.Pozdro dla wszystkich zwiedzających tą piękną wyspę.