Witaj na MagazynDomowy.pl!

Odkrywanie Sycylii

Miasteczka w kolorze piasku, oliwne gaje i mniemające końca winnice Marsali, mafijne porachunki o cytryny, co krok greckie i normańskie świątynie, nad którymi unosi się księżycowy krajobraz zboczy Etny. Taka właśnie jest Sycylia, wyspa wielu kultur, tradycji i zabytków starożytnego świata.

„Gdyby Bóg zobaczył moje królestwo Sycylii, nie wybrałby Palestyny” – tak mawiał panujący na wyspie w XIII wieku Fryderyk Hohenstaufen. Ulokowana pośrodku Morza Śródziemnego, a więc w samym centrum starożytnego świata, Sycylia do dziś jest miejscem obfitującym w monumentalne antyczne zabytki, egzotyczną roślinność i sprzyjający klimat. Wybierając się tam w podróż nie można ominąć takich miejsc jak Pelermo, Agrygent, Syrakuzy, czy Taormina. Koniecznie trzeba wjechać na księżycowe zbocze Etny, a także spróbować lodów w słodkiej bułce i świeżo tłoczonej domowej oliwy.

Symbolem wyspy jest trójnoga Trinakria, starożytny symbol słońca. Wyrastające z jej głowy nogi oznaczają 3 krańce Sycylii, jak i opływające ją 3 morza: Śródziemnomorskie, Jońskie i Tryrreńskie.

Symbolem wyspy jest trójnoga Trinakria, starożytny symbol słońca. Wyrastające z jej głowy nogi oznaczają 3 krańce Sycylii, jak i opływające ją 3 morza: Śródziemnomorskie, Jońskie i Tryrreńskie.

Kiedy jechać?

Najlepszą porą roku na podróże po Sycylii jest wiosna. Wówczas roślinność na wyspie kipi soczystą zielenią, kwitną bujnie amarantowe oleandry i bugenville. Lepiej nie planować podróży na lato, zwłaszcza na sierpień. Wtedy wszyscy Sycylijczycy wyjeżdżają na wakacje. Poza tym upał jest niemiłosierny i daje się we znak podczas całodniowego zwiedzania. Temperatura dochodzi do 40 C w cieniu nawet wieczorem. Jesienią jest już chłodniej, ale nadal ciepło. Wyspa jest niestety spalona na popiół po lecie, ale za to ma do zaoferowania najlepsze pod słońcem owoce: opuncje, winogrona, pomarańcze, które można tam jeść prosto z drzewa. Zima na wyspie trwa krótko, od stycznia do lutego. Wówczas nastaje pora deszczowa, a na Etnie leży śnieg.

Miejsca, które warto zobaczyć

Spacer po Palermo

Podróż po wyspie najlepiej jest zacząć w stolicy wyspy Palermo. To kipiące życiem miasto, cierpi niestety na chroniczne korki. Najlepszym zatem sposobem na jego zwiedzanie będą więc nasze nogi. Najpiękniejsze zabytki, bez których zobaczenia nie możemy miasta opuścić, znajdują się w centrum i położone są blisko siebie. Wędrówkę najlepiej rozpocząć od Pałacu Normanów, dziś siedziby sycylijskiego parlamentu. Znajduje się w niej kaplica wybudowana w XII wieku przez Rogera II, władcę Sycylii. Zachwyca w niej arabska dekoracja sklepienia, niespotykana nawet w świecie Islamu. Na kopule widnieje, wykonana ze złota, mozaika przedstawiająca Chrystusa Pantokratora. Taką samą odnajdziemy w świątyniach Montreale i Cefalu. Kilka kroków od pałacu położony jest otoczony zielenią kościółek San Giovanni Eremiti, który wyróżnia się spośród piaskowych budowli czerwonymi arabskimi kopułami. Na koniec spaceru jeszcze tylko rzut oka na XII – wieczną katedrę (we wnętrz nie ma nic ciekawego) i można udać się do małego ogrodu Garibaldiego, gdzie zachwycą nasze oczy olbrzymie fikusy, których nie znajdziemy w żadnym innym europejskim mieście. Z gałęzi olbrzymich drzew spływają powietrzne korzenie i czepiając się ziemi tworzą naokoło starych pni gromady młodych pędów. Niezwykły widok! Nie omińmy także trzeciego pod względem wielkości teatru w Europie - Teatro Massimo i nieco mniejszego Teatro Politeama, z wejściem przypominającym słynny rzymski łuk triumfalny w Paryżu. Po południu warto wybrać się choć na chwilę do Mondello - peryferyjnej, willowej dzielnicy Palermo z publiczną plażą, portem pełnym kolorowych łodzi, gwarnym placem oraz mnóstwem lodziarni i knajpek specjalizujących się w daniach rybnych.

Z Palermo koniecznie trzeba natomiast odbyć wycieczkę do położonego nad miastem Montreale, aby zobaczyć potężną normańską katedrę, wyposażoną w najpiękniejsze i największe na świecie mozaiki. Pełno jest wokół niej, ukrytych pod rozłożystymi palmami, małych kafejek. Można więc, po męczącym zwiedzaniu, odpocząć w cieniu, sącząc zmrożoną granitę (skruszony sorbet, który pije się przez słomkę).

Katedra w Palermo Katedra w Palermo

Dolina świątyń

Na chwilę odpoczynku i zadumy znajdziemy także miejsce w Segeście, wpatrując się w gmach tamtejszej greckiej świątyni. Samotna, nigdy niedokończona, a trwająca już tysiąclecia świątynia, stoi w polu, na jednym ze wzgórz, mając za tło osobliwy górzysty krajobraz. Jako jedyna budowla ocalała – nietknięta! – pomimo licznych trzęsień ziemi i wojen. Ze starożytnego miasta Segesta zostały natomiast tylko kamienie. Warty zobaczenia jest natomiast zbudowany tam nad urwiskiem teatr, z którego rozciąga się piękny widok na zatokę Castellammare.

Podążając dalej na zachodni brzeg wyspy, znajdziemy się w miejscu, z którego zaledwie kilka kilometrów oddziela nas od afrykańskiego lądu. Mijamy tu po drodze średniowieczną katedrę w Erice, kopce pozyskiwanej z morza soli w Trapani, a także winiarnię w Marsali, by w końcu dotrzeć do Doliny Świątyń w Agrigento. Na falistej dolinie, rozciągającej się u stóp podłużnego wzgórza, rozsiane są greckie świadectwa religijnego kultu. To jeden z najrozleglejszych parków archeologicznych Morza Śródziemnomorskiego.

Syrakuzy – pierwsza grecka kolonia

Kolejnym miejscem, w którym koniecznie musimy się zatrzymać są Syrakuzy. Ich sercem jest wysepka Ortigia, na której znajduje barokowa katedra (w jej wnętrzu widoczne są pozostałości świątyni Ateny). Na niej też tryska słodką wodą małe źródełko, położone zaraz przy samym morzu – to „Źródło Aretuzy”. Stało się ono dla Karola Szymanowskiego inspiracją do napisania jednej z najpiękniejszych melodii, granej do dziś przez wszystkich wielkich skrzypków świata. W parku archeologicznym starożytnych Syrakuz możemy natomiast przekonać się o niezwykłych właściwościach, jakie posiada „Ucho Dionizosa”. Chodzi mi tu oczywiście o wykutą w skale grotę w kształcie ludzkiego ucha, która zadziwia nadzwyczajną akustyką. Syrakuzy to także starożytne kamieniołomy, grecki teatr, w którym miały swoje premiery dramaty Ajschylosa, bizantyjskie grobowce i rzymski amfiteatr. Przekrój różnorodności kulturowej jest w tym miejscu niezwykle widoczny. Ślady przeszłości możemy odkryć również w tamtejszym Muzeum Archeologicznym, w którym znajdują się przepiękne ogrody Willa Landolina z fragmentami hellenistycznych ulic i katakumbami z czasów chrześcijańskich.

Teatr grecki w Taorminie Teatr grecki w Taorminie

W cieniu Etny – Taormina

„Jeśli ktoś miałby spędzić tylko jeden dzień na Sycylii i pytał, co trzeba tam zobaczyć, odpowiedziałbym bez wahania: Taorminę” – napisał Guy de Maupassant. – Niby tylko krajobraz, ale krajobraz, który zawarł w sobie to wszystko, co zostało stworzone na ziemi, by oczarować oczy, umysł i wyobraźnie”. To, położone na niewielkim skrawku wybrzeża wciętym między morze a złowieszczą Etnę, miasto stanowi esencję Sycylii. „To najwspanialsze dzieło sztuki i natury!”- zachwycał się romantyczny poeta Goethe w swych Podróżach do Włoch. Wtórował mu Jarosław Iwaszkiewicz, pisząc w swej Książce o Sycylii: „Kiedy słyszę słowo „Taormina”, oczami wyobraźni widzę wysokie wzgórze, nisko rozłożone jedwabiste morze, w blasku słońca roztapiającą się jak kryształ Etnę, i w końcu całą czarodziejską scenerię grecko – rzymskiego teatru. Jest to jedyna taka scenografia na świecie”. Zapierające dech w piersiach widoki, sprawiają, ze spacer uliczkami Taorminy mógłby trwać wiecznie. To miasto ma magię, która oczarowuje wszystkich, którzy choć na chwilę tam przybyli. Tam po prostu trzeba pojechać! Tego się opisać nie da…

Etna Etna

Etna

Na południe od Taorminy krajobraz zdominowała Etna, majestatyczny wulkan ze śnieżną czapą na szczycie, liczący sobie 3324 m. n.p.m. W pogodny dzień jego zarys widoczny jest z każdego miejsca na wyspie. Nadal aktywny, chociaż już mniej groźny, ostatni raz wypluł rozżarzoną lawę w kwietniu tego roku. Etna króluje nad Sycylią, wpływa na jej uprawy, zwyczaje, budownictwo. Obdarza hojnie, ale i wymierza surowe kary. Jej księżycowy krajobraz można zobaczyć osobiście, wjeżdżając na zbocze (na wys. ok. 2000 m n.p.m.), na którym znajdują się wygasłe kratery, i skąd rozciąga się piękny widok na wschodnie wybrzeże wyspy.

Na plażę? - do Cefalu

To miejsce idealne na urlop pod palmą. Mała wioska rybacka, ze względu na piaszczyste rozłożyste plaże stała się cenioną miejscowością wypoczynkową. Położona jest w malowniczej scenerii, w pasie lądu pomiędzy morzem a stromym cyplem wznoszącym się powyżej. Jej najosobliwszym zabytkiem jest, położona wśród palm, ogromna katedra, przypominająca do złudzenia katedrę z Montreale. W jej wnętrzu, tak jak w Capella Platina z Palermo, króluje potężny Chrystus Pantokrator, najstarsza i najpiękniejsza z sycylijskich mozaik.

Co przywieźć z podróży?

  1. Symbol wyspy – Trinakrię. Często jest ona wykonana z ceramiki, która na wyspie jest bardzo dobrej jakości. Z ceramicznych wyrobów można też skompletować sobie kuchenną zastawę w niebanalne sycylijskie wzory.
  2. Lalki, które niegdyś wykorzystywane były jako rekwizyty w sycylijskich teatrach.
  3. Bożonarodzeniowe figurki z terakoty.
  4. Tkane w geometryczne wzory dywaniki z Erice i szyte ręcznie wyroby z sukna.
  5. Tradycyjne sycylijskie jedzenie – kapary, oliwki, suszone pomidory i karczochy, a także produkowane na zboczach Etny kremy pistacjowe, cytrusowe likiery i słynne Fuoco dell’Etna.
  6. Wino: Nero d’Avola, Marsala, Malvasia i Passito, Etna Blanco i Etna Rosso.

O czym warto wiedzieć wyjeżdżając na Sycylię?

  1. Jedząc w restauracjach i przydrożnych bufetach zawsze opłaca się zamawiać stałe zestawy z karty dań. Lepiej wystrzegać się też „ogólnowłoskich” specjalności i zamówić coś typowo sycylijskiego – polecamy świeże ryby – miecznika, sardynki, i wszelkiego rodzaju owoce morza.
  2. Nie musimy się bać mafii. Nie nęka turystów. Zarabia na nich, więc chce, żeby na wyspie czuli się bezpiecznie.
  3. Na targu w Palermo można tanio zaopatrzyć się we wszelkie produkty spożywcze. Należy jednak pamiętać, że nie zawsze towar jest świeży. Warto to dokładnie sprawdzić przed zakupem.
  4. Warto spróbować sycylijskiego wina. Jest naprawdę znakomite. Zwłaszcza czerwone wytrawne Nero d’Avola i wytrawne białe wino o owocowym posmaku Blanco d’Alcamo. Nie można też zapomnieć o Marsali!

więcej zdjęć » Galeria zdjęć

  • Sycylia
  • Katedra w Palermo
  • Świątynia grecka w Segeście
  • Barokowy kościół w Noto
  • Sycylijskie specjały
  • Noto

Dodaj komentarz Komentarze (33)

  • Zgłoś nadużycie
    gonia (Gość), 15 maja 2007, 19:54

    Jadę na Sycylię! Ja tę Etnę muszę zobaczyć na własne oczy! Na prawdę jest tam tak jak na Księżycu? Jeśli tak, to bliżej mi na Sycylię niż w kosmos! I taniej!

  • Zgłoś nadużycie Agniecha awatar
    Agniecha, 15 maja 2007, 19:59

    no ja byłam na Sycylii w tamtym roku i jest tam fantastycznie. To Włochy, Grecja i Maroko w pigułce. Fantastyczne krajobrazy, roślinność, pyszne jedzenie, przyjaźnie nastawieni mieszkańcy. Można by dużo o tym pisać. Po prostu warto tam jechać. A Etna jest piękna. Ale nie wjeżdżałam na jej główny krater. Tam podobno są dopiero widoki!

  • Zgłoś nadużycie
    Kamila (Gość), 24 maja 2007, 12:53

    Przerażający jest ten widok zalanego lawą domu :(

  • Zgłoś nadużycie
    Kamila (Gość), 24 maja 2007, 12:53

    Te widoki zapierają dech w piersiach...chcialabym tam pojechac...

  • Zgłoś nadużycie
    Luiza (Gość), 8 sierpnia 2007, 13:40

    Tak, to wszystko prawda! Bylam na Sycylii z moim ukochanym Palermitano juz trzy razy i z pewnoscia znowu tam pojade. Taormine odwiedzilam dwa razy i musze przyznac, ze to niezwykle miejsce. Najpierw bylam tam w grudniu zeszlego roku. Wspielismy sie po waskich uliczkach na sam szczyt wybrzerza, skad widoki zapieraly dech w piersiach! Akurat padal deszcz i wial silny wiatr, jednak to dodawalo wrazen. Musielismy mocno trzymac sie barierek, zeby nie zwialo nas z tarasu widokowego. Cos niesamowitego! Pozniej spacerowalismy po opustoszalym miasteczku, gdzie z glosnikow, przymocowanych do scian budynkow, plynely relaksujace dzwieki muzyki klasycznej.
    Ostatnio pojechalismy do Taorminy w czerwcu tego roku. Tym razem caly dzien spedzilismy nad morzem. Slonce grzalo niemilosiernie - temperatury przekraczaly 40 stopni, tak wiec nieodpornym odradzam wizyte na Sycylii w tym czasie, najlepiej poleciec w maju. Pozdrawiam!

  • Zgłoś nadużycie
    Luiza (Gość), 8 sierpnia 2007, 14:06

    Bylam na kempingu w Cefalu w maju zeszlego roku. Zyskalam piekna opalenizne :) Pieknie tam jest! Katedra na wzgorzu rzeczywiscie jest imponujaca, no i te widoki... Nad samym morzem warto urzadzic sobie dlugi spacer wzdluz wybrzeza. Czasami trzeba troche powspinac sie po skalkach, zeby przejsc dalej, ale to przeciez niezla atrakcja!

  • Zgłoś nadużycie
    czuma (Gość), 10 września 2007, 21:27

    8 września 2007 wróciliśmy z Sycylii.Objazdówka po większych atrakcjach.Również wypad na Wyspy Lipari i Vulcano.Przrżycia trudno opisać - nie wyobrażaliśmy sobie takiego piękna.Etna - jak na księżycu.Vulcano - jak na pacyfiku.Czarny piasek na plaży ! Wspaniałe owoce- cytrusy, figi,opuncje, brzoskwinie, naprawdę słodkie winogrona , a nie nasze dziadostwo z supermarketów.Przehląd zabytków z 2500 lat.Mili ludzie.Rośliny nasadzone z całego świata.Widziałem Eucaliptusy, araukarie,banany,bugenville, Ceiba ! / drzewo kapokowe/ callistemon itp itd.Nie wspominam o oleandrach , figach - bo te są wszędzie w poł.Europie.Afryka w Europie.Wina -marsala,malvasia i inne wspaniałe.Wyobrażam sobie jak pięknie musi być na wiosnę - gdy te wszystkie cuda kwitną /gaje cytrusowe, migdały /Absolutnie obowiązkowe zwiedzenie.Może nawet Włochy bym sobie darował !

  • Zgłoś nadużycie
    Di (Gość), 12 września 2007, 20:36

    Tez byłam na takiej wycieczce i potwierdzam. Sycylia to najpiękniejsza i najbogatsza kulturowo wyspa Morza Śródziemnego, a małe Wyspy Liparyjskie zachwycają egzotyką. Tam koniecznie trzeba jechać, a potem wracać, bo raz to stanowczo za mało :)

  • Zgłoś nadużycie
    Damian (Gość), 29 grudnia 2007, 21:21

    Byłem na Sycylii 3 lata temu, miałem zaledwie 15 lat :) Pamiętam, że poidczas wycieczki na Etnę częstowali nas pysznym winem migdałowym(cena za butelkę to ok 10 Euro było). Czy ktoś może wie jak to wina się nazywa? Chciałbym sobie sprawić takie, poszukałbym u nas w Polsce.

  • Zgłoś nadużycie
    Student (Gość), 15 stycznia 2008, 19:50

    Czesc wszystkim, czytalem uwaznie co pisaliscie, latam po stronkach i bibliotekach i mam pytanie- mozecie mi powiedziec skad moge wziazc materialy odnosnie budowy geologicznej i rzezby terenu Sycylii? jest mi to niezbedne do pracy lic.,w ktorej chce opisac ta bajeczna wyspe

  • Zgłoś nadużycie
    Student - II (Gość), 31 stycznia 2008, 12:33

    Student - II. Gościu Studencie który pisałeś niżej znalazłeś coś na temat tej Sycylii ja tez mam podobny temat licencjata.odezwij sie na gg moj nr - 2382550

  • Zgłoś nadużycie
    scar11 (Gość), 12 marca 2008, 21:20

    fajnie, ale zdjęcia kiepskiej jakości.czy mozna pozyczać tam samochód?

  • Zgłoś nadużycie
    Joanna (Gość), 26 marca 2008, 10:32

    Wybieram sie na majówke na Sycylie. Marzy mi się plaża słońce i piękna opalenizna. Myślicie,ze w maju pogoda dopisze?

  • Zgłoś nadużycie
    ruda (Gość), 2 kwietnia 2008, 17:16

    Siemka Wszystkim :)
    Zachęcam do odwiedzenia Palermo i okolic :) ja byłam w wakacje w Partinico w małym miasteczku kolo Palermo i było naprawdę świetnie.

  • Zgłoś nadużycie
    KASIUELKA (Gość), 8 czerwca 2008, 16:50

    rok temu odwiedziłam sycylie ;) ktos bardzo madry kiedys powiedzial ze nie warto 2 razy jechac do tego samego miejsca bo zycie jest za krotkie, ale... w to miejsce abrdzo chcetni pojechalabym jeszcze raz bo mnie niemilosiernie zauroczylo!! POLECAM!!; :)

  • Zgłoś nadużycie
    elka (Gość), 7 lipca 2008, 13:41

    Własnie jestem po wakacjach Sycylia Włochy i jestem zauroczona Sycylia jej roślinnoscia ,malowniczym krajobrazem urokliwymi miastami i goscinnoscia ludzi wspaniale polecam

  • Zgłoś nadużycie
    ;) (Gość), 31 sierpnia 2008, 17:23

    je jeżdżę już na Sycylię od trzech lat i z roku na rok jeszcze bardziej się w niej zakochuję! Bardzo polecam miasto Agrigento które może poszczycić się starożytnymi Templami oraz tamtejsze morze - najlepsze plaże w San Leone, Porto Empedocle oraz Siculiana Marina. Cudowne miejsce. :)

  • Zgłoś nadużycie
    Anek (Gość), 1 października 2008, 21:26

    Sicilia hmm senne miasterczka w których czas się zatrzymał, radość słońca, która ładuje bateryjki na bardzo długo, drzewa pieprzowca, rozmarynu, cytrusy i te uliczki, które przytulają Cię jak spojrzenia Sycylijczyków POLECAM

  • Zgłoś nadużycie
    ata (Gość), 10 listopada 2008, 14:16

    Zmrożony sorbet,który pije się przez słomkę to nie jest grappa tylko granite.Grappa to alkohol, wytwarzany z winogron, również znakomity dodatek do kawy.A nad Palermo góruje nie Montreale lecz Monreale.Gorąco polecam, oczywiście ;-)

  • Zgłoś nadużycie
    gosc! (Gość), 30 września 2009, 13:59

    na fladze Sycylii jest Triskelion!

  • Zgłoś nadużycie
    Panna Sycylianka (Gość), 4 stycznia 2010, 17:48

    Miałam okazję zwiedzić piękną Sycylię :) Syrakuzy, Taormina. Coś wspaniałego <3
    Polecam wszystkim!

  • Zgłoś nadużycie
    SZYMON (Gość), 6 stycznia 2010, 17:19

    ja nie byłęm w sycyli

  • Zgłoś nadużycie
    A g U $ (Gość), 27 stycznia 2010, 8:44

    A ja będę w Agrigento.!
    I w Palermo!! xD

  • Zgłoś nadużycie
    ewa (Gość), 30 stycznia 2010, 12:40

    wybieram sie do wloch, nie myslalam o sycylii, ale teraz zawitam tam na bank

  • Zgłoś nadużycie
    tada (Gość), 17 czerwca 2010, 14:42

    Własnie wrócilismy :) San Vito i Rezerwat Zingaro z uroczymi zatoczkami i urokliwe Erice. Camping La bahira w San Vito
    godny polecenia :)

  • Zgłoś nadużycie
    Aleksandra (Gość), 22 lipca 2010, 17:35

    Jeżeli chodzi o Sycylię to naprawdę polecam żeby zobaczyć Taorminę to piękna miejscowość niedaleko Catani :) ponadto Siracusa, Pozzallo czy Palazzollo to także piękne miejscowości. Polecam :)

  • Zgłoś nadużycie
    Aśka (Gość), 29 września 2010, 0:26

    Ja równy m-c temu byłam na Sycylii.Było fantastycznie ale i bardzo upalnie!!!!! Polecam Segestę,Erice-piękny widok,Taorminę.Byłam też na wyspie Liparii,gdzie objezdżałam ją całą dookoła,piękne widoki na pobliskie wyspy,piękne skały pumeksu i szkło wulkaniczne,oraz na wyspie Vulcano -naprawdę ją polecam.Piękny krater a dokładnie jego zbocze.Plaża z czarnym piaskiem wulkanicznym.Warto się tam wybrac na dobrych kilka godzin.My byliśmy tylko 2,5 h ale to za mało,aby dokładnie ją zwiedzic.Baseny termalne i kłady(choc drogie bo 25 euro za godz. a za kolejną dodatkowa 35euro) warte polecenia.Miasteczko Cefalu też polecam.Pozdro dla wszystkich zwiedzających tą piękną wyspę.

  • Zgłoś nadużycie
    PATULA (Gość), 29 maja 2012, 15:52

    Wino Sycylijskie z migdałow to Mandorla ;) KTOS WCZESNIEJ PYTAŁ NA DOLE :) Nie wszedzie dostepne .Najczesciej terny TAORMINY. W Palermo raczej slabo dostepne>>.))

  • Zgłoś nadużycie
    Wróciłam z Sycylii (Gość), 7 lipca 2012, 20:06

    Ja zwiedziłam południowo - wschodnią część Sycylii. Oprócz wymienionych miast jak Taormina czy Syrakuza ( nie Syrakuzy) , Katania polecam przepiękne miasteczko NOTO. Cudowne.
    Etna to fantastyczne miejsce, ale nie to na wysokości ok.2 000 m.(tam można kupić świetne wina migdałowe, pistacjowe itp oraz likier ognisty *Lava dell Etna* o zawartości 70% alkoholu ) ale wyżej, jadąc kolejką linową a póżniej jak ja to nazwałam jeepo-busami. To jest dopiero księżycowy widok.
    Piękne są też miasteczka (czy wioski) Forza d"Argio i Savoca, gdzie F.Coppola nakręcił *Ojca Chrzestnego* .
    Klimaty niesamowite m.in. katakumby.
    Będąc na południu Sycylii polecam popłynięcie promem na Maltę. Przepiękna wyspa.Widok od strony morza (dlatego promem) bezcenny. Napewno wrócę na Sycylię, tylko już na północ .

  • Zgłoś nadużycie
    willaga (Gość), 24 lutego 2013, 22:59

    A ja jestem na Sycylii od dwóch lat, pracuję i codziennie zaskakuje mnie cos nowego...

  • Zgłoś nadużycie
    marzycielka (Gość), 27 marca 2013, 16:46

    Moim największym marzeniem jest
    ZWIEDZENIE CAŁEGO ŚWIATA
    Całego świata od wschodu po zachód i od północy po wschód

  • Zgłoś nadużycie
    marzycielka (Gość), 27 marca 2013, 16:47

    ;];];];];];];];];];];

  • Zgłoś nadużycie
    Birara (Gość), 28 marca 2015, 3:50

    do Chin. Choć pieniądze przeznaczone początkowo na ten cel wydałem na wazyjd na Sycylię i do wulkanu Stromboli a resztę na odkupienie sprzętu fotograficznego zwodowanego w Wenecji nie zastanawiałem się zbyt

Dodaj komentarz
Zadaj pytanie

Pytania

Eksperci i użytkownicy czekają aby odpowiedzieć.

Newsletter

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości na Magazyn Domowy.

Najpopularniejsze w Podróże

Ostatnio na MagazynDomowy.pl