Witaj na MagazynDomowy.pl!

Zgłoś nadużycie

  • xaxa (Gość), 2 lutego 2011, 15:46

    "Nie wystarczy tylko rozkładać mokre ręczniki na kaloryferze, ani rozwieszać prania. Również niewystarczające mogą okazać się małe pojemniki z wodą, które wieszamy na kaloryferze. Oczywiście, że wszystkie te sposoby są dobre na podniesienie wilgotności, ale tylko nieznacznie. Konieczne są bardziej radykalne środki, kupmy dobry nawilżacz powietrza"

    Z tymi ręcznikami to święta prawda. Kiedyś stosowałam tę metodę, przede wszystkim suszyłam ubrania na kaloryferach, co mi koleżanki polecały. Szybko jednak pożałowałam tego. Moja mała córka dostała alergii, teraz ma podejrzenie o astmę. Za żadne skarby nie wolno tego robić.
    Odnośnie tych pojemniczków na kaloryfer to w moim przypadku były bardzo skuteczne (pomieszczenie 15m2). Jednak nie stosuję w nich wody, a Zabłocką Mgiełkę Solankową, jest lepsza. Widzę to po samopoczuciu córki. W nocy przestała chrapać i rzadziej łapie infekcje. Nawilżacz elektryczny jest też na pewno wygodniejszy, ale czy skuteczniejszy to ciężko określić.