Witaj na MagazynDomowy.pl!

Zgłoś nadużycie

  • Działkowiczka :-) (Gość), 2 czerwca 2016, 13:07

    Jestem przeciwnego zdania. Miałam okazję je użyć w ubiegłym roku i wcale nie są takie super. Zwłaszcza, że trzeba co chwila łączyć krótkie odcinki. W tym roku dokończyłam aranżację, ale już z innymi obrzeżami. Sąsiadka mi je poleciła, nazywają się Gardener. Dużym ich plusem jest to, że są elastyczne - wyginają się do pożądanego kształtu, świetnie odgradzają trawnik od rabatki kwiatowej wypełnionej dodatkowo kamykami, i to że nie trzeba ich co kawałek łączyć - mają 10 metrów w jednym kawałku. Polecam je jako obecnie chyba najszybsze i najwygodniejsze do montażu.