Witaj na MagazynDomowy.pl!

Zielone talizmany - kwiaty na szczęście

Pewnym roślinom przypisywane są magiczne właściwości. Są traktowane jako zielone amulety przynoszące szczęście, gwarantujące długowieczność, powodzenie w interesach czy miłości.

Nawet jeśli nie sprawdzą się ich czarodziejskie moce, zasadź je w swoim domowym ogródku, zawsze będą efektowną ozdobą wnętrza.

Grubosz sprzyja fortunie

Ten popularny sukulent jest uważany za talizman gwarantujący powodzenie w interesach. Jego niewielkie listki przypominają swym kształtem monety. Stąd też wywodzi się angielska nazwa grubosz - "Money tree" - co oznacza "drzewo pieniędzy". Również zgodnie z chińską sztuką aranżacji wnętrz - feng shui - rośliny o okrągłych liściach rozpraszają złą energię w mieszkaniu. Dlatego grubosza warto ustawić w domu, w którym domownicy są zestresowani. Grubosz lubi stanowisko jasne i nasłonecznione np. parapet okna. Zimą, kiedy przechodzi stan spoczynku dobrze jest przestawić go w chłodniejsze miejsce i podlewać oszczędnie.

Szczawik

Chyba każdy z nas szukał kiedyś czterolistnej koniczynki. Możemy ją mieć w swoim domu. Szczawikiem obdarowują się Anglicy w Nowy Rok, aby zapewnił im szczęście. Roślina lubi stanowisko jasne o południowej lub wschodniej wystawie. Podlewamy umiarkowanie, pilnujemy by ziemia była stale lekko wilgotna. Pod koniec lata, po przekwitnięciu, stopniowo ograniczamy podlewanie, aż do całkowitego zasuszenia. Oczywiście możemy pominąć etap zasuszenia i hodować roślinę przez cały rok. Rozmnażamy przez podział bulwek, pod koniec zimy.

Jest to roślina odporna na szkodniki i choroby.

Anturium

U nas nazywany jest "językiem teściowej", a w Ameryce jest to roślina sprzyjająca zakochanym. Anturium podarowane osobie bliskiej podobno gwarantuje wzajemność uczuć. Roślina lubi stanowisko jasne lub półcieniste. Należy je podlewać miękką przegotowana wodą o temperaturze pokojowej. Ziemia w doniczce nie może przeschnąć. Jest to kwiat z tropików, lubi więc częste zraszanie. Zasilamy co dwa tygodnie, dawkami nawozu o stężeniu dwukrotnie mniejszym, niż podaje instrukcja. Przesadzamy co dwa lata, gdy korzenie przerosną ziemię. Podłoże powinno być przepuszczalne, o odczynie lekko kwaśnym.

Lucky Bamboo

Pochodzi z Azji i uważany jest za symbol powodzenia, także w interesach. Mocna pionowa łodyga bambusa symbolizuje rozwój i dążenie do doskonałości. Jej łodygi osiągają w naturze wysokość kilku metrów, a węzły podobne są do kolanek traw. Pocięte na kawałki pędy sadzi się do doniczek, nawadnia, nawozi i fantazyjnie formuje. Produkcja Lucky Bamboo zajmują się głownie Chińczycy.

Lucky Bamboo powinno znaleźć się na biurku w pracy. Możesz się wtedy spodziewać szybkiego awansu lub podwyżki. Roślinę kupujemy najczęściej w fiolkach z wodą. W jasnym miejscu szybko się ukorzenia. Wówczas można bambusa przesadzić do doniczki o uniwersalnym podłożu. Podlewamy tak często, by ziemia była stale wilgotna. Rozmnażamy przez sadzonki pędowe - pęd dzielimy na niewielkie kawałki 5-6 cm i umieszczamy w wodzie.

Azalia

To kwiat na długowieczność. Azalia kwitnąca jest szczególnie ceniona w Azji. Chińczycy i Japończycy uważają, że zapewnia długie życie. Przypisuje się jej również korzystny wpływ na samopoczucie domowników. Azalia lubi stanowisko chłodne, jasne, półcieniste i przewiewne. Jesienią, gdy zawiązuje pąki, potrzebuje umiarkowanego podlewania oraz zraszania raz w tygodniu. Roślina będzie dłużej kwitła, jeśli regularnie będziemy usuwać przekwitłe kwiaty.

Dodaj komentarz Komentarze (16)

  • Zgłoś nadużycie
    espresso9 (Gość), 7 sierpnia 2009, 14:26

    Jeszcze jest jeden kwiat mówi się,że "na pieniądze",czyli jak ładnie roście to pięniądze się nas trzymają.Niestety nie wiem jaka jest ich nazwa... :(

  • Zgłoś nadużycie
    dianka852 (Gość), 10 sierpnia 2009, 7:07

    ten kwiat,o którym piszesz nazywa się pieniążek :) ,sama mam takiego kwiatka :) pozdrawiam:*

  • Zgłoś nadużycie
    espresso9 (Gość), 24 sierpnia 2009, 10:56

    Szukalam w internecie pod nazwą "Pieniążek",ale to nie ten kwiat :(
    Mój ma nieduże,grube,błyszczące listki,a niedawno nawet "zakwitł".
    Te kwiaty to takie długie,zielone pręciki...Chciałabym znać jego nazwę :/

  • Zgłoś nadużycie
    xD (Gość), 23 listopada 2009, 22:32

    mam w domu kwiatka, a raczej dzrzewko , który ma jeden pień z którego wyrastają okrągłę liscie na chudych łodygach.
    Nie wiem jak sie nazywa. Moze ktoś wie?

  • Zgłoś nadużycie
    Barbery (Gość), 11 marca 2010, 12:35

    Poszukuję rad co do pielęgnacji Drzewka Pieniędzy. Kupiłam go w Ikei półtora roku temu. Niestety zaczynają mu opadać gałązki, na liście wchodzą żółte plamy. Poszukuję porad, ale nawet nie mogę znaleźć go w internecie. Widocznie używam nieprawidłowej nazwy (gałązki i liście wyrastają z grubego - zdrewniałego pnia). Na pewno nie jest to zadne drzewko szczęścia.
    Czy ktoś zna "the money tree" i jego prawidłową nazwę?

  • Zgłoś nadużycie Nora Krawczyk awatar
    Nora Krawczyk, 12 marca 2010, 9:28

    Drzewkiem pieniędzy nazywany jest Grubosz. Pochodzi on z rodziny sukulentów, z Afryki Południowej, w naturze dorasta do 2-3 m, a w uprawie pokojowej osiąga 1 metr. Przy sprzyjających warunkach w uprawie domowej może zakwitnąć, ma białe kwiaty.
    Lubi światło, można go ustawiać na parapecie, a latem wystawić do ogrodu. W zimie jak wszystkie sukulenty, wymaga stanowisk chłodniejszych, najlepiej gdy temperatura spada do około 10 stopni. Grubosze są wytrzymałe na suche powietrze.
    Podlewanie - wiosna i latem dość obficie, ale między kolejnym podlewaniem podłoże powinno nieco przeschnąć. Zimą podlewamy bardzo oszczędnie.
    Nawożenie - w czasie wzrostu od kwietnia do sierpnia - raz w miesiącu, nawozami do sukulentów.
    Przesadzanie - rzadko, tylko wtedy, gdy doniczka jest zdecydowanie za mała. W przypadku starszych roślin można wymienić górną warstwę podłoża. Należy zapewnić dobry drenaż.
    Rozmnażanie - najłatwiej z sadzonek wierzchołkowych, miejsca cięcia powinny trochę przeschnąć, wtedy sadzonki szybko się ukorzenią. Przez pierwsze dwa lata uszczykujemy końcówki pędów, co powoduje silne rozkrzewienie i otrzymanie rośliny miniaturowego drzewka. Czasem korzenie tworzą się już na pędach, pod liściem, można wówczas odciąć te pędy i posadzić do doniczek.

    Odpowiedź do "Barbery" - jak wszystkie sukulenty (patrz wyżej) nie lubi przelewania, jeżeli kwiatek jest już mocno "ogołocony" uszczyknij go nad ostatnim liściem, na pewno się rozkrzewi.

  • Zgłoś nadużycie
    Barbery (Gość), 12 marca 2010, 22:51

    Dziękuję za odzew na "drzewko pieniędzy". Mam jednak wątpliwość, czy Grubosz jest tym drzewkiem. Moje drzwewko ma cienkie liście w formie delikatnej wielopalczastej rozety. Liście rosną na cienkich pędach wyrastających z grubego, zdrewniałego pnia.
    Przesadzałam je i nieopatrznie straciłam doniczkę, gdzie była łacińska nazwa. Pamiętam, że drzewko wymagało tylko niewielkiego podlewania - raz w tygodniu. Nie chciałabym go stracić, bo oczywiście "nie wierząc w zabobony" - jestem przesądna. A drzewko mi marnieje w oczach. Więc co z moją fortuną?

  • Zgłoś nadużycie
    gość (Gość), 13 marca 2010, 15:17

    Do Barbery - proponuje w pisać do wyszukiwarki googla "the money tree" i poszukać w grafice, być może jest to jeszcze inny kwiatek szczęścia.

  • Zgłoś nadużycie
    Aneta (Gość), 27 kwietnia 2010, 17:44

    A może chodzi Wam o ZAMIOCULCAS ? Pozdrowionka

  • Zgłoś nadużycie
    m (Gość), 24 sierpnia 2010, 7:22

    "mam w domu kwiatka, a raczej dzrzewko , który ma jeden pień z którego wyrastają okrągłę liscie na chudych łodygach.
    Nie wiem jak sie nazywa. Moze ktoś wie?"

    mam ten sam problem, też mam tego kwiatka i nie mam pojęcia jak on się nazywa, nigdzie w internecie nie mogę go znaleźć...

  • Zgłoś nadużycie
    Gość (Gość), 11 grudnia 2010, 19:36

    Tylko uczciwie przynieść szczęście. To nie jest kwiat ani roślin to ty ze twoim uczciwie. Pozwól inny zdrowo i bogactwo a ciebie to też będzie.

  • Zgłoś nadużycie
    iwona88 (Gość), 21 kwietnia 2011, 20:20

    Ta roślinka to pilea peperomioides

  • Zgłoś nadużycie
    gość (Gość), 6 maja 2011, 15:04

    Albo pachira aquatica

  • Zgłoś nadużycie
    stachu (Gość), 20 lipca 2011, 21:06

    a może anisticha

  • Zgłoś nadużycie
    Alka (Gość), 23 października 2011, 20:27

    Nie wiecie moze dlaczego na anturium dokladniej na lisciach robia sie brazowe plamy ??

  • Zgłoś nadużycie Nora Krawczyk awatar
    Nora Krawczyk, 24 października 2011, 9:33

    Anturium nie może stać na oknie południowym, gdyż liście są wrażliwe na przypalenie. Ponadto kwiatek ten wymaga specjalnego podłoża, korzenie muszą mieć dostęp powietrza - najlepsza jest mieszanka torfu, piasku, kory, a na dnie gruba warstwa drenażu. Roślina lubi zraszanie (nie po kwiatach). Zasilamy co dwa tygodnie słabym roztworem do roślin kwitnących. Przyczyną plam na liściach może być: mała wilgotność powietrza lub brak składników pokarmowych.

Dodaj komentarz
Zadaj pytanie

Pytania

Eksperci i użytkownicy czekają aby odpowiedzieć.

Newsletter

W każdy czwartek prześlemy na Twój adres email darmowe podsumowanie nowości na Magazyn Domowy.

Najpopularniejsze w Kwiaty

Ostatnio na MagazynDomowy.pl